„Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum” PIO w Pszczynie

Dzisiejszy artykuł będzie miał całkiem inny charakter. Chcę Wam przedstawić akcję, której hasło brzmi: ZDOBYWAMY SZCZYTY DLA HOSPICJUM. Mam nadzieję, że temat zainteresuje niejednego miłośnika gór, a może nawet uda się zachęcić do wzięcia udziału w akcji kogoś, kto po górach dotychczas nie chodził. W końcu znaczenie ma każdy kilometr przebyty po górskich szlakach.

Cel jest szczytny. Pieniądze uzbierane z akcji ZDOBYWAMY SZCZYTY DLA HOSPICJUM, zostaną przeznaczone na budowę stacjonarnego hospicjum w Pszczynie. To już IV edycja tego projektu. Akcja cieszy się z roku na rok coraz większą popularnością. Chodząc po górach promujesz akcję, jak i Hospicjum Pio w Pszczynie. Akcja ma na celu również promowanie aktywnie spędzonego czasu. Istotną informacją jest, że udział w akcji może wziąć każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania.

Jak to działa?

Osoby, które zgłoszą się do projektu otrzymują książeczkę, w której notują trasę, ilość przebytych kilometrów oraz różnicę wzniesień jaka została pokonana. Punkty można przeliczać według regulaminu Górskiej  Odznaki Turystycznej – GOT PTTK. Wszystko jest możliwe, dzięki darczyńcom, którzy wspierają zdobywców szczytów. Są to zarówno osoby indywidualne, jak i firmy. Darczyńcą może zostać każdy 🙂

Książeczki dla uczestników akcji „ZDOBYWAMY SZCZYTY DLA HOSPICJUM”

Przydatne linki:

Jeżeli chcesz wesprzeć ZDOBYWCÓW, zapraszam tutaj: http://www.hospicjumojcapio.pless.pl/pomoz-teraz/

Mimo, że akcja trwa od 1 maja, nadal można wziąć w niej udział, trwa do końca listopada (30.11.2018).

Jeżeli chcesz przyłączyć się do akcji ZDOBYWAM SZCZYTY DLA HOSPICJUM, zapraszam na stronę: http://www.hospicjumojcapio.pless.pl/swiadectwa-chorych-rodzin-2/koncert-noworoczny/

O akcji dowiedziałam się na szlaku. Końcem lipca, wspólnie z rodzinką maszerowaliśmy na Turbacz. Przeszedł obok nas pan z przyczepioną flagą do plecaka. W momencie uruchomiła się moja ciekawość, włączył się sokoli wzrok. Dojrzałam napis: ZDOBYWAMY SZCZYTY DLA HOSPICJUM. Nie miałam odwagi podejść, zapytać o co chodzi, ale nie ukrywam, że zainteresowało mnie hasło widniejące na fladze. Następnego dnia spacerowałam ze śpiącym w wózku synkiem, mijałam hospicjum w Bielsku-Białej. W momencie przypomniałam sobie o tajemniczym panu z flagą. Bez zastanowienia wzięłam telefon i zaczęłam szperać w internecie. Od razu w wynikach wyszukiwań widniał organizator akcji – Hospicjum w Pszczynie. Po powrocie do domu bez zastanowienia napisałam wiadomość z zapytaniem czy można jeszcze przyłączyć się do tej wspaniałej akcji. Dostałam szybciutką odpowiedź, przesłałam karty zgłoszeniowe (moją, męża oraz synka). Okazało się, że zapisywać mogą się całe rodziny, a nawet grupy zorganizowane. Wszystko w miłej atmosferze, bardzo sprawnie.

Babiogórski Park Narodowy – w drodze na Diablak

Tym sposobem w poniedziałek, 6 czerwca mogliśmy ruszyć na szlak jako uczestnicy akcji ZDOBYWAMY SZCZYTY DLA HOSPICJUM. Naszym celem było zdobycie Babiej Góry z Przełęczy Krowiarki. Opis szlaku znajdziesz we wpisie http://szlakowe.pl/krolowa-beskidow-babia-gora-z-przeleczy-krowiarki-przez-sokolice/

Bez dwóch zdań takie akcje są potrzebne! Nie ma nic piękniejszego niż robić coś dla innych. A w tej akcji najpiękniejsze jest to, że można połączyć swoją pasję z niesieniem pomocy.

Czarny Staw Gąsienicowy – Tatry Wysokie

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

[+] Zaazu Emoticons