Turbacz z Nowego Targu, osiedle Oleksówki – Gorce

Gorce odwiedziliśmy po raz pierwszy. Są to góry leżące w Beskidach Zachodnich, postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt w Gorcach – Turbacz. Obraliśmy jedną z tras biegnącą z Nowego Targu. Trasa: Nowy Targ , osiedle Oleksówki (żółty szlak) – Pod Krzyżem – Polana Rusnakowa (Kaplica Papieska) – Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na …

Szlak na Police przez Halę Krupową z Sidziny

Dzisiaj chcę Wam przedstawić bardzo ciekawy szlak prowadzący do miejsca, o którym nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Dowiedzieliśmy się o nim patrząc na na najwyższe szczyty w Beskidzie Żywieckim. Boże Ciało, dzień wolny – doskonała okazja, żeby wyskoczyć w góry. Mimo, że zaledwie cztery dni wcześniej zdobyliśmy Romankę. Pokonując prawie 20 …

Wielka Racza szlak z Przełęczy Graniczne

Pomysł na zdobycie Wielkiej Raczy zrodził się w naszych głowach podczas wyprawy na Wielką Rycerzową w poprzedni weekend. Wielka Racza to najwyższy szczyt w grupie Wielkiej Raczy leżący w Beskidzie Żywieckim. Jego wysokość to 1236 m n.p.m. Sprawdzaliśmy na aplikacji wszystkie możliwe szlaki prowadzące na szczyt, najprzystępniejszy do pokonania z dzieckiem …

Szlak na Wielką Rycerzową z Rycerki

Nasza ostatnia wyprawa w góry była pełna emocji. Mimo, że był to 13 maj dla nas okazał się naprawdę udanym dniem. Szlak, który wybraliśmy był wymagający, szczególnie z dzieckiem i wózkiem. Stromy, bardzo kamienisty. Nie mówiąc o przeszkodach w postaci korzeni i licznych połamanych drzew torujących przejście. Takie szlaki mimo, …

Wieś Radziechowy – Hala Radziechowska – Magurka Radziechowska

Magurkę Radziechowską zdobywamy zawsze ze wsi Ostre przez szczyt Ostre oraz Muronkę (w moim odczuciu trasa cięższa, ale bogatsza widokowo). Tym razem postanowiliśmy urozmaicić nieco wycieczkę wybierając całkiem nową trasę. Jak zawsze chcieliśmy uniknąć tłumów na szlaku. Szczególnie, że weekend majowy trwał w najlepsze. Udało nam się do samej Hali …

Błatnia z Doliny Wapienicy

W tym roku Wielką Sobotę spędziliśmy na szlaku. Był to wyjątkowy czas, pogoda choć zapowiadała się nieciekawie – poprawiła się jak na zawołanie. Szliśmy tempem spacerowym, bez presji czasu. Muszę przyznać, że tłumów nie było, ale mijaliśmy pojedyncze osoby życzące nam: smacznego jajka! Trasa: Wapienica (szlak niebieski) – Palenica – Kopany …