Trzy Kopce Wiślańskie szlak z Wisły

W  Beskidy w końcu zawitała (nieśmiało) JESIEŃ! JUPI! Za oknem piękne słońce. Grzechem byłoby nie wykorzystać panującej aury. Mimo, że dwa dni wcześniej byliśmy w   Tatrach Wysokich nad Wielickim Stawem. Zdecydowaliśmy się ruszyć w góry. Wybraliśmy  łatwy szlak w naszym ukochanym   Beskidzie Śląskim w paśmie Równicy. Po drodze nie brakuje widoków na  Dolinę Głębiec, Dziechcinki oraz samo centrum   Wisły. Trasa urokliwa, niewymagająca, idealna na rodzinny spacer. Mimo weekendu na szlaku nie było jakiegoś dużego zgiełku.

Trasa: Wisła (ul. 11 Listopada) szlak żółty – Jastrzębata – Kamienny – Trzy Kopce Wiślańskie – Bar Telesforówka – powrót tym samym szlakiem 

Data: 7 październik 2018

Dystans: 9:30 km

Czas trwania: 2:50 (sam przemarsz, z dzieckiem)

Minimalne wzniesienie: 497 m

Maksymalne wzniesienie: 851 m

Parametry z aplikacji endomondo

Dojeżdżamy do  Wisły. Szukamy miejsca, w którym byłoby najwygodniej zostawić samochód. Pada na ulicę  11 Listopada. Jest tu sporo miejsc wzdłuż płotu jednego z budynków. Schodzimy parę kroków w dół i skręcamy w prawo. Droga asfaltowa na ‚dzień doby’ zaczyna piąć się w górę.Po 300 metrach skręcamy ponownie w prawo i żegnamy się z asfaltem. Początkowo idziemy leśną drogą, która po chwili zamienia się na kamienistą. Póki co na szlaku nie minął nas żaden turysta. Byliśmy zaskoczeni, ponieważ w weekendy na szlakach jest zazwyczaj większe natężenie ruchu niż w tygodniu. Tak więc w koło spokój i cisza. Zapach lasu…

Przez cały czas droga lekko pnie się w górę. Drzewa nieśmiało zalewają się żółcią. Po 900 metrach (od parkingu) wychodzimy z lasu na asfalt, skręcamy w lewo. Po czym kierujemy się w górę. Idziemy w sąsiedztwie gospodarstw. Widoki, które się tu rozciągają są naprawdę piękne. Ludzie, którzy mieszkają w tej okolicy, to prawdziwi szczęściarze!

Jarzębata

Nasz żółty szlak przechodzi przez  osiedle Jarzębata. Można dojść nim aż do  Przełęczy Salmopolskiej. Jako ciekawostkę dodam, że nazwa osiedla pochodzi od licznie występujących tu w przeszłości drzew jarzębinowych. Na osiedlu nie trudno o nocleg. Po drodze mijamy liczne pensjonaty. 

Ruszamy dalej drogą asfaltową, która po kilku krokach zaczyna piąć się ku górze.
Po drodze dostrzegamy wiatę oraz stoliki z ławeczkami. Siadamy na chwilę, żeby uzupełnić płyny i pobawić się chwilę resorakiem. Miejscówka jest bardzo klimatyczna.

Po 3:20 km w końcu kończy się asfalt. Wchodzimy na leśną drogę.Uwielbiam szlaki biegnące przez las i ten bliski kontakt z naturą. Drogowskaz wskazuje jeszcze 15 minut drogi do  Trzech Kopów Wiślańskich.

Kamienny

Naszym oczom ukazuje się tabliczka, informująca nas, że jesteśmy na szczycie Kamienny, który położony jest na wysokości  790 m n.p.m. Choć szczyt jest niepozorny, to w latach 30 były plany wybudowania tu schroniska. Niestety plany nie zostały zrealizowane do dziś.

Za nami 3.90 km, mamy do pokonania jeszcze jedno, tym razem krótkie podejście. Na szlaku zaczynają pojawiać się coraz liczniejsi turyści. 100 metrów przed samym szczytem, po prawej stronie, poniżej szlaku znajduje się budka obserwacyjna. No i oczywiście urokliwa polana. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zeszli ze szlaku, aby obadać teren.

Trzy Kopce Wiślańskie

żółta tabliczka oznaczająca szczyt Trzy Kopce Wiślańskie mierzący 810 metrów, opis szlaków prowadzących ze szczytu

Aplikacja wskazuje, że przeszliśmy 4:30 km – jesteśmy na Trzech Kopcach Wiślańskich , które położone są 810 m n.p.m. Ze szczytu możemy podziwiać Skrzyczne,  Kotarz,Grabową,Stary Groń,Orłową,Równicę oraz Czantorię.

Charakterystyczne dla szczytu są trzy kamienie na których są umieszczone nazwy trzech miejscowości:

  • USTROŃ 
  • WISŁA 
  • BRENNA 

Już tłumaczę o co chodzi. Szczyt leży u zbiegu granic właśnie tych trzech miejscowości.

Bar Telesforówka

Warto podejść jeszcze kawałeczek (około 200 m)  do  Baru Telesforówka  (Przytulisko Telesforówka). Można tu zjeść domowy obiad oraz przenocować. Istnieje również możliwość upieczenia kiełbaski na ognisku. Na zewnątrz baru stoliki z ławeczkami. Miejsce to cieszy się dużym zainteresowaniem turystów. W schronisku jest miło i przytulnie.Drewniany budynek schroniska turystycznego „Telesforówka”ławki ustawione w sąsiedztwie Baru Telesforówka na Trzech Kopcach Wiślańskich, w koło widoki górskieCzerwono, pomarańczowo, czarny samochód - garbus z ławkami stojący przy schronisku na Trzech Kopcach WiślańskichSchronisko turystyczne „Telesforówka” w środku,drewniana lada, słoiki z ogórkami koszonymi, Bar leży w sąsiedztwie polany, z której można podziwiać bogatą panoramę.

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Wracamy tym samym szlakiem. Po drodze zachwycamy się jeszcze jesiennymi krajobrazami. Niedziela na  Trzech Kopcach Wiślańskich upłynęła nam bardzo miło. Nie ma nic lepszego niż czas spędzony z rodziną na szlaku. Po drodze robimy jeszcze kilka zdjęć. 

Podsumowanie

Szlak na  Trzy Kopce Wiślańskie jest idealny dla rodzin planujących wycieczkę z dziećmi. Nie wymaga on jakiegoś szczególnego wysiłku. Oczywiście podkreślam, że nie jest to typowo spacerowa trasa. Warto pamiętać, że momentami idziemy przez las po kamienistej nawierzchni i mamy do pokonania kilka podejść. Jako ciekawostkę dodam, że będąc w   Wiśle warto podjechać do   Wisły Czarne, gdzie znajduje  Jezioro Czerniańskie z zaporą. Powierzchnia zalewu to aż   40 hektarów. Jezioro przy ładnej pogodzie prezentuje się naprawdę imponująco. Oczywiście polecam spacer po zaporze. Nieopodal zapory znajduje się  Zamek Prezydencki, który można zwiedzić z przewodnikiem po wcześniejszym ustaleniu terminu.Wisła Czarne jesień, kolorowe drzewa odbijające się w tafli wody,zachmurzone niebo

Z przyjemnością dodam, że jest to kolejny szczyt zdobyty w akcji: Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *