Hala Barania zimą – trasa z Kamesznicy

Czwartek, godzina szósta, wspólne śniadanko… Zapada decyzja, że robimy sobie dzień wolny od pracy i wybieramy się w góry – ‚we dwoje’. Co w naszym przypadku jest rzadkością, w końcu na szlak zawsze ruszamy z naszym sześciolatkiem. Przed godziną ósmą odwieźliśmy synka do przedszkola. To był dla Niego wielki dzień …

Hala Barania Bacówka z Kamesznicy – opis trasy

Tym razem zabiorę Was na wycieczkę  poza szlakiem.  Odwiedzimy północne zbocza Baraniej Góry  w  Beskidzie Śląskim.  Mowa o niezbyt popularnej wśród turystów, a zarazem magicznej  Hali Baraniej,  na której znajduje się drewniana  bacówka.  Trasa, którą Wam zaproponuję jest w moim odczuciu dla każdego. Możecie się na nią wybrać  z dzieckiem,  z wózkiem,  a nawet …

Jałowiec z Koszarawy przez Beskidek

W tym wpisie przeniesiemy w jesienne  Beskidy.  Odwiedzimy  Pasmo Przedbabiogórskie  – szczyt o nazwie  Jałowiec  –  1111 m n.p.m.  Trasa, którą Wam przedstawię jest o tyle ciekawa, że pierwsza jej część prowadzi  poza szlakiem.  Co za tym idzie? Na trasie nie spotkacie za dużo turystów. Jest to mało popularne miejsce, które obfituje w cudowne …

Hala Cudzichowa trasa – krokusy w Beskidach

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że druga połowa kwietnia to doskonały czas na poszukiwania pierwszych znaków wiosny. Choć w tym roku wyjazd w  Tatry  ‚na krokusy’ był niemożliwy, ze względu na szalejącego koronawirusa (Tatrzański Park Narodowy  zamknięty był dla turystów ), postanowiliśmy poszukać wiosny w Beskidzie Żywieckim. Udało się do …

Wielka Zabawa góra, Beskid Śląski

Niedziela, wspaniała pogoda, zatrzęsienie turystów na  beskidzkich szlakach górskich. Przerażające tłumy do kasy kolejki na Szyndzielnię… Na szczęście udało się nam tego wszystkiego uniknąć. Jak? Po raz kolejny wybierając trasę, przez którą nie przechodzi żaden szlak turystyczny. Padło na malowniczą  Rajczę, a konkretnie na  szczyt Wielka Zabawa. Nazywany również przez niektórych  Góra Zabawa. Podejmę …

Wschód słońca w Beskidach, Mała Barania trasa

W końcu doczekaliśmy się w Beskidach polskiej, złotej jesieni. Grzechem byłoby siedzenie w domu przy tak sprzyjających wędrówką warunkach. Aż się nie chce wierzyć, że dwa dni wcześniej podczas naszej wyprawy na dwutysięcznik – szlak na Kopę Kondracką zalegało tyle śniegu.Obecnie temperatury przekraczają grubo ponad 20 stopni, liście nabierają coraz …