Zielony Staw Kieżmarski szlak

Zielony Staw Kieżmarski - w tle chata przy zielonym stawie, w tle szczyty Tatr Wysokich, niebo z białymi, gęstymi chmurami odbijające się w zielonym stawieTegoroczne urodziny zaczęłam świętować z dwudniowym wyprzedzeniem. Wszystko przez prognozy pogody, które niestety nie były najlepsze na 14 sierpnia. Mąż wraz z synkiem porwał mnie  w słowackie Tatry Wysokie.  Konkretnie nad Zielony Staw Kieżmarski.  Szlak już na samym początku był wyjątkowo zatłoczony. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się takich tłumów po  słowackiej stronie Tatr.  Mimo to szło się przyjemnie i teraz za żadne skarby nie zmieniłabym celu naszej wycieczki. Szlak jest dość długi i trzeba się nadreptać, ale nie ma na nim jakiś szczególnie wymagających odcinków, ani podejść. Spokojnie można wybrać się w te strony całą rodziną. Naprawdę warto!

Trasa: Parking Biała Woda (szlak żółty) – Rozdroże nad Matlarami – Salviovy Prameń – Kovalcikova Polana – Chata przy Zielonym Stawie – Zielony Staw Kieżmarski – powrót tą samą trasą

Data:  12 sierpień 2019  /  11 listopad 2022

Dystans:  19 km

Czas trwania:  około 5:30 h (sam przemarsz z dzieckiem)

Minimalne wzniesienie:  961 m

Maksymalne wzniesienie:  1599 m

Parametry z aplikacji endomondo

UWAGA! Przed wyjazdem wykup ubezpieczenie

Pobudka o świcie, lekkie śniadanie, mocna kawa i w drogę. Pogoda od samego rana zapowiadała się wspaniale. Droga  z Bielska – Białej  szła nam płynnie – nie staliśmy w korkach. Dojechaliśmy do mojej ulubionej, zresztą często przez nas pokonywanej  drogi numer 49 w Jurgowie  prowadzącej do przejścia granicznego, z której rozciąga się widok na  Tatry Wysokie.  Zresztą zawsze w tym miejscu z sentymentem zerkam w stronę moich ukochanych  Rzepisk – Pieniny Spiskie ( szlak na Rzepiska),  z których widok na  Tatry  jest jeszcze wspanialszy.  Droga numer 49 w Jurgowie prowadząca do przejścia granicznego, widok na Tatry Wysokie

Parking Biała Woda

O godzinie 8:20 dojechaliśmy na parking znajdujący się  w Dolinie Białej Wody.  Byliśmy przerażeni, ponieważ mimo wczesnej godziny parking był praktycznie całkowicie zapełniony. Przez moment myśleliśmy nawet nad zmianą planów, na szczęście nie zrobiliśmy tego i zaparkowaliśmy nasz samochód na jednym z ostatnich wolnych miejsc.

Parametry parkingu GPS
Parametry GPS parkingu: 49.187394, 20.292161

Parking Biała Woda cennik

Za całodzienny postój  zapłaciliśmy  10 EURO.  Bez wątpienia jest to jeden z droższych parkingów  w słowackich Tatrach,  na jakim mieliśmy okazję zostawiać nasz samochód. Nie ma się co dziwić, ponieważ jest tu o wiele mniej miejsc parkingowych niż np.  w Rohackiej Dolinie idąc na Rohackie Stawy,  czy też na  Salatyn  – tam za postój płaciliśmy  5 EURO.

Wskoczyliśmy w górskie buty, założyliśmy plecaki, włączyliśmy aplikację i ruszyliśmy w drogę. Przeszliśmy wzdłuż parkingu i wylądowaliśmy na początku interesującego nas  szlaku żółtego.  Tuż przy żółtej tabliczce  Biała Woda925 m n.p.m.  oraz drogowskazie, który poinformował nas, że do  Chaty nad Zielonym Stawem  mamy ponad 3 godziny drogi.

żółta tablica oznaczająca Dolinę Biała Woda leżącą 925 metrów nad poziomem morza, druga tabliczka opisująca żółty szlak prowadzący z Białej WodyZ parkingu od razu skręciliśmy w lewo i szliśmy szeroką wygodną dróżką. Nie będę czarować… Tutaj były tłumy ludzi, w tym jakaś grupa zorganizowana. Na szczęście nasze wolniejsze tempo pozwoliło nam bardzo szybko zgubić kolumnę turystów. To są właśnie plusy wyjścia na szlak z dzieckiem. Na wstępie przywitał nas widok  na Tatrzańską Łomnicę  oraz   Kieżmarski Szczyt.

Szlak żółty nad Zielony Staw Kieżmarski - widok na Tatrzańską Łomnicę oraz  Kieżmarski SzczytOd parkingu przeszliśmy 1.75 km i dróżka w końcu zaczęła się leciusieńko piąć w górę. Nadal była szeroka i wygodna. Szliśmy wzdłuż  potoku Biała Woda Kieżmarska.  Jego szum urozmaicał nam przez dość długi czas wędrówkę. Momentami na szlaku było dość ślisko.Mężczyzna z dzieckiem pokonujący kamieniste podejście prowadzące do Rozdroża nad Matlarami, w tle inna grupa turystów, w koło zielone drzewa

Rozdroże nad Matlarami

Żółta tablica oznaczająca Rozdroża nad Matlarami, wskazująca wysokość 1020 metrów nad poziomem morza2 km – doszliśmy  do Rozdroży nad Matlarami  – ze słowackiego   Razcestie nad Matliarmi,  które są położone  1020 m n.p.m. Nadal kierowaliśmy się szeroką utwardzoną drogą. Na liczniku mieliśmy niespełna trzy kilometry (2.70 km) –  przeszliśmy przez most prowadzący   nad potokiem Biała Woda Kieżmarska,  za mostkiem do dyspozycji turystów były ławki ze stolikiem.dziecko idące żółtym szlakiem w stronę mostu prowadzącego nad potokiem Biała Woda Kieżmarskadziecko z plecakiem stojące tyłem na moście prowadzącym nad potokiem Biała Woda Kieżmarska, dziecko podziwia rwący potok oraz skały trzymając się drewnianej poręczy

Uśmiechnięte dziecko stojące na moście idącym nad potokiem Biała Woda Kieżmarska

Lekko ośnieżone tatrzańskie szczyty wznoszące się nad jesiennymi drzewamiJesienne drzewa, ośnieżony tatrzański szczyt

ostatni odcinek trasy na szlaku żółtym prowadzący do Rozdroży Salviovy Prameń, prosta droga, po chwili lekko schodząca w dół, w oddali widoczny drogowskaz

Salviovy Prameń

Żółta tablica wskazująca miejsce noszące nazwę Rozdroże Salviovy Prameń leżące 1200 metrów nad poziomem morza na żółtym szlaku nad Zielony Staw Kieżmarski3.50 km – doszliśmy do kolejnej tablicy i drogowskazu, na którym widnieje nazwa  Rozdroże Salviovy Prameń ( Razcestie Salviovy Pramen)  położone  1200 m n.p.m.  Z drogowskazu dowiedzieliśmy się, że  do Chaty nad Zielonym Stawem  mamy jeszcze 2 godziny i 5 minut drogi.

Zaraz za drogowskazem skręciliśmy w lewo, przeszliśmy przez kolejny most i weszliśmy na drogę leśną. Podłoże z każdym krokiem robiło się coraz bardziej tatrzańskie – kamieniste.

Kovalcikova Polana

Żółta tabliczka oznaczająca - Kovalcikova Polana położona na 1226 metrów nad poziomem morza, druga żółta tabliczka informująca nas, że żółtym szlakiem 1 godzina 50 minut do Chaty przy Zielonym Stawie 4 km –  Kovalcikova Polana –  1226 m n.p.m.

Drogowskaz poinformował nas, że naszym  żółtym szlakiem do Chaty nad Zielonym Plesem  mamy jeszcze 1:50 h drogi. Dochodzi tu również  szlak niebieski,  który w czasie 1 h 45 minut doprowadziłby nas do  Łomnickiego Stawu ( Skalnate Pleso).  My oczywiście kontynuowaliśmy wędrówkę naszymi  żółtymi znakami.

Od tego miejsca kierowaliśmy się prostą szeroką drogą. 4.50 km podłoże było jeszcze bardziej kamieniste.   Kamienista droga leśna na żółtym szlaku prowadzącym do Zielonego Stawu, podejście tuż za tabliczką oznaczająca miejsce - Kovalcikova PolanaMężczyzna trzymający za rękę dziecko na kamienistej dróżce prowadzącej między kosodrzewiną i wierzbówkami kiprzycy Na tym odcinku zza drzew zaczynają wyłaniać się widoki na skalne tatrzańskie szczyty. Na  szlaku żółtym  robiło się coraz ciekawiej. Niebieskie niebo idealnie współgrało z górskim krajobrazem. No i oczywiście trzeba tu wspomnieć o różowiutkich kwiatach wierzbówki kiprzycy, która w sezonie letnim rośnie tu w dużych ilościach.

Szeroka kamienista droga w Tatrach Słowackich - Dolina Kieżmarska, niebieskie niebo

Kamienista droga prowadząca między kosodrzewiną oraz drzewami iglastymi, w tle Tatry Wysokiezłamane drzewo z oznaczaniem żółtego szlaku prowadzącego do Zielonego Stawu, zielone drzewa oraz w tle tatrzańskie szczyty, niebieskie niebo z białymi chmuramiJesienne widoki w Dolinie Kieżmarskiej - Tatry Słowackie

wierzbówki kiprzycy na tle tatrzańskiego krajobrazu

wierzbówki kiprzycy, gałęzie drzewa jarzębiny na tle tatrzańskich szczytów, błękitne niebo z białymi obłokami

Na tym odcinku postanowiliśmy zrobić sobie krótką przerwę na odpoczynek.uśmiechnięte dziecko - chłopczyk siedzący na konarze zwalonego drzewa na tle tatr wysokich

6.15 km – doszliśmy do kolejnego mostku prowadzącego tym razem  nad Zielonym Potokiem.  Za mostem było nadal bez większych zmian – szliśmy kamienistą drogą prowadzącą wzdłuż potoku.

Mężczyzna z czerwonym plecakiem turystycznym na moście nad potokiem Biała Woda na tle tatrzańskich szczytówTuryści, w tym dziecko stojący na moście przy potoku Biała Wodauśmiechnięte dziecko na tle potoku Biała Woda KieżmarskaSkały oraz rwący potok Biała Woda w Dolinie Zielonej Kieżmarskiej

Dość szeroka kamienista droga na tatrzańskim szlaku - szlak żółty biegnacy do schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, turyści

Turystka na ostatnim odcinku szlaku żółtego idącego nad Zielony Staw KieżmarskiSzeroka droga w Tatrach Słowackich prowadząca do Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, niebieskie niebo

Z każdym krokiem towarzyszyły nam coraz to piękniejsze widoki. Naszym oczom ukazała się również słynna  Chata nad Zielonym Stawem, która już z daleka zrobiła na nas duże wrażenie.

widok na tatrzańskie szczyty wznoszące się nad schroniskiem nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, zielona kosodrzewinaZielona kosodrzewina, tatrzańskie szczyty na tle niebieskiego nieba, na którym są białe chmurymężczyzna trzymający na rękach dziecko, które ma w rączce flagę akcji zdobywamy szczyty dla hospicjum na tle schroniska nad zielonym stawem oraz tatrzańskich szczytówNaszą uwagę zwrócił niewykończony budynek (najprawdopodobniej gospodarczy) stojący nieopodal  Chaty na Zielonym Stawem nad Zielonym Potokiem,  który póki co nie pasuje do tego przepięknego krajobrazu. Zrobiliśmy kilka zdjęć i ruszyliśmy dalej.Widok na Zielony Potok oraz tatrzańskie szczyty z końcówki żółtego szlaku nad Zielony Staw Kieżmarski, niebieskie niebo oraz białe chmury odbijające się w tafli wody

Niewykończony budynek leżący w sąsiedztwie schroniska nad Zielonym Stawem, tuż obok Zielonego Potokuwidok na Chatę nad Zielonym Stawem z drugiego brzegu Zielonego Staw, widoczny mały wodospad oraz wznoszace się nad schroniskiem szczyty tatrzańskiePrzed nami była ostatnia prosta, szliśmy dość wąską dróżką, następnie czekało nas jeszcze przejście przez drewniany mostek prowadzący wprost do  schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim.

most prowadzący nad potokiem do chaty nad zielonym stawem kieżmarskim w tle tatrzańskie szczyty tatr wysokichdwie turystki przechodzące przez mostek obok zielonego stawu na tle oświetlonych przez promienie słoneczne Tatr Wysokich

Schronisko nad Zielonym Stawem

tablica w kolorze żółtym oznaczająca Chatę nad Zielonym Stawem Kieżmarskim oraz pięć innych tablic opisujących szlaki prowadzące ze schroniska nad Zielonym Stawem, po prawej wierzbówki kiprzycy, a po lewej utwardzona droga 8.90 km – doszliśmy do celu.  Schronisko nad Zielonym Stawem  położone jest  1551 m n.p.m. w Dolinie Zielonej Kieżmarskiej. Budynek schroniska usytuowany jest  na wschodnim brzegu Zielonego Stawu.  Dumnie wznoszą się nad nim  tatrzańskie szczyty. Po lewej stronie widzimy  Czarny SzczytJastrzębią Turnię  oraz patrząc na prawo, obok schroniska  Rzeżuchowe Turnie. Ogólnie rozciągająca się stąd  bogata panorama na Tatry Wysokie.  Nie będę szczegółowo opisywać wszystkich szczytów, które można stąd podziwiać. Do schroniska wchodzimy, ale jest tak tłoczno, że rezygnujemy ze stania w kolejce ciągnącej się daleko na zewnątrz budynku.

Spędzamy milusio czas siedząc na kocyku na zewnątrz schroniska przez około 2 godziny i przyznam szczerze, że przez ten czas kolejka do schroniskowego bufetu wcale się nie zmniejszała. Z tego co udało mi się dowiedzieć do dyspozycji turystów są tu pokoje zarówno dwu jak i wieloosobowe (do 12 osób).

Schronisko nad Zielonym Stawem adres

Chata pri Zelenom plese
059 60 Tatranská Lomnica

Chata nad Zielonym Stawem Kieżmarskim na tle Tatrzańskich szczytówmężczyzna z dzieckiem odpoczywający na kocu przed budynkiem schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, w koło schroniska duża ilość turystów, w tle tatry wysokie

Pieczątka ze Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim   oraz  pamiątkowy magnes z kozą.

Pieczątka Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, magnes z kozą, drewienko, szyszki

Nasz synuś upodobał sobie ostatnio ucinanie drzemek w górach. To nie pierwszy raz kiedy zasnął po dojściu do celu. Tak samo było ostatnio  na Pilsku ( szlak na Pilsko).  Być może upał działa na Niego aż tak wyczerpująco. kobieta trzymająca w ramionach śpiące dziecko przy schronisku nad zielonym jeziorem, w tle schronisko z zaparkowanym pomarańczowym samochodem terenowym dowożącym żywność , turyści oraz tatry wysokieZ tarasu schroniska podziwialiśmy widok na  Zielony Staw.  Na balustradzie wiszą charakterystyczne dla tego miejsca doniczki z kwiatami. Ja kojarzyłam je z Instagrama.

Widok z tarasu po Chatą nad Zielonym Stawem na staw oraz pobliskie szczyty, doniczka wiklinowa z kwiatamizadowolone dziecko na tarasie przy zielonym stawie kieżmarskim, wiklinowe doniczki z kwiatami, w tle oświetlone przez ostre słońce tatrzańskie szczytywidok na Zielony Staw spod schroniska, w którym odbijają się tatrzańskie szczytyWidok na Tatry Wysokie z nad Zielonego Stawu Kieżmarskie odbijające się w tafli wody, promienie słoneczne oświetlają szczyty

Zielony Staw Kieżmarski

biały kubek z napisem szlakowe na tle schroniska nad Zielonym Stawem oraz na tle Czarnego Szczytu oraz Jastrzębiej TurniPraktycznie wszyscy turyści kumulują się przy brzegu  Zielonego Stawu  w sąsiedztwie schroniska. My znaleźliśmy miejsce nieco dalej budynku schroniska i rozkoszowaliśmy się wspaniałymi widokami w ciszy.  Nie brakowało tu uroczych kaczuszek krzyżówek, które liczyły na małe co nieco. Pilnowaliśmy synka, aby nie dokarmiał tych małych mieszkańców stawu.

Zielony Staw Kieżmarski lato

dziecko siedzące na kocu przy Zielonym Stawie Kieżmarskim patrzące na kaczkę krzyżówkę pływającą po stawie

widok z brzegu Zielonego Stawu Kieżmarskiego na otaczające go tatrzańskie szczytytatrzański szczyt Tatr Wysokich odbijający się w tafli zielonego stawu

Spacer wokół Zielonego Stawu Kieżmarskiego

różowe wierzbówki kiprzycy rosnące nad Zielonym pleso, w tle tatrzańskie, skalne szczyty oświetlone przez promienie słoneczne Zdecydowaliśmy się na  spacer wokół Zielonego Stawu Kieżmarskiego  i powiem Wam, że to był strzał w dziesiątkę. Aż ciężko uwierzyć, ale wędrowaliśmy sami i to był najprzyjemniejszy moment naszej wycieczki. Cisza i spokój… Woda na stawie się uspokoiła i jeszcze raz miałam okazję sfotografować moje ukochane lusterko… Schronisko odbijające się w tafli wody… Dodam, że nie jest to jakiś zawrotny dystans, bo mierzy on zaledwie 600 metrów. W moim przypadku było tak, że prawdziwe piękno tego miejsca poczułam dopiero podczas tego spaceru. Czasem trzeba popatrzyć z innej perspektywy, aby dostrzec jeszcze więcej.wierzbówki kiprzycy w tle zielony staw oraz tatrzańskie szczyty skąpane w słońcuTrzyosobowa rodzina (po prawej mężczyzna, w środku dziecko i po lewej kobieta) stojąca tyłem na brzegu Zielonego Jeziora, w tle schronisko nad Zielonym Jeziorem odbijające się w tafli jeziora oraz okoliczne szczyty tatrzańskieZielony Staw Kieżmarski - w tle chata przy zielonym stawie, w tle szczyty Tatr Wysokich, niebo z białymi, gęstymi chmurami odbijające się w zielonym stawiekobieta stojąca tyłem na brzegu Zielonego Stawu, w oddali chata oraz Tatry WysokieDziecko nad Zielonym Jeziorem stojące tyłem podziwiające wioczny w oddali budynek schroniska odbijający się w jeziorze oraz pobliskie szczyty górskie, zachmurzone nieboWierzbówka kiprzyca na tle Zielonego Stawumotyl pawie oczko z rozłożonymi skrzydłami siedzący na żółtych, górskich kwiatach, intensywne żółto - zielone tło
motyl pawie oczko z rozłożonymi skrzydłami na żółtych, górskich kwiatach, w tle zielona - rozmazana trawa

Zielony Staw Kieżmarski jesień

Schronisko nad Zielonym Stawem Kieżmarskim widok na tatrzańskie szczyty wznoszące się nad budynkiem schroniskaWidok na schronisko nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, kosodrzewina, tatrzańskie szczyty

Schronisko nad Zielonym Stawem odbijające się w Zielonym Stawie Kieżmarskim, piękny jesienny dzieńSkuty lodem Zielony Staw Kieżmarski - budynek schroniska nad Zielonym Stawem, jesień

Schronisko nad Zielonym Stawem Kieżmarskim

Uśmiechnięte dziecko nad Zielonym Stawem Kieżmarskim w słowackich Tatrach, jesień

Zielony Staw Kieżmarski - jesień, dziecko

Jesienny Zielony Staw Kieżmarski, tatrzańskie szczyty

Lód na Zielonym Stawie Kieżmarskim, tatrzańskie szczyty

Zielony Staw Kieżmarski - jesienno - zimowe krajobrazy górskie

Zielony Staw Kieżmarski, zmrożony brzeg stawu

Szczęśliwa rodzina - Zielony Staw Kieżmarski - jesieńZielony Staw Kieżmarski w Tatrach Wysokich na Słowacji, tatrzańskie szczyty odbijające się w tafli stawu

Widok na tatrzańskie szczyty rozciągający się z brzegu Zielonego Stawu Kieżmarskiego, zachmurzone niebo

Zielony Staw Kieżmarski film

To, że pogoda potrafi zmieniać się w górach szybko zaobserwowaliśmy już niejednokrotnie. Na niebie zaczęło zbierać się coraz to więcej ciemnych, gęstych chmur. Postanowiliśmy powoli ruszać w stronę parkingu. Szczególnie, że spędziliśmy  nad Zielonym Stawem  bardzo dużo czasu, który uciekał nam tu niestety nieubłaganie szybko… Naprawdę żałowałam, że nie można czasem wcisnąć przycisku pauzy.

zbliżenie na tatrzańskie szczyty zakryte gęstymi chmurami, w oddali widoczna dziura przez którą widać trochę błękitnego nieba oraz promienie słoneczne, widok rozciągający się z schroniska nad Zielonym Stawem W drodze powrotnej  szlak żółty   nie był już tak zatłoczony, większość odcinków pokonywaliśmy będąc na szlaku całkiem sami. Mimo dość późnej godziny przy schronisku zostało jeszcze sporo turystów. Na szczęście podczas schodzenia szlak również nie sprawiał nam żadnych problemów. Parę minut przed 19:00 doszliśmy  na parking w Dolinie Białej Wody.  Na parkingu było już zaledwie kilka aut. Oczywiście to nie był koniec naszej drogi – musieliśmy jeszcze wrócić do domu. Przed godziną 22:00 byliśmy w Bielsku – Białej.  I powiem Wam, że nawet nie śniłam o tak udanym wyjeździe urodzinowym. Naładowałam baterie oraz nasyciłam oczy wspaniałymi  tatrzańskimi widokami.  Uwielbiam kolekcjonować takie chwile… Dziękuję z całego serca mojemu mężowi oraz synkowi za ten niezapomniany czas 💚 Kocham…

Myślę, że  wycieczka nad Zielony Staw Kieżmarski  jest doskonałą alternatywą dla osób planujących odwiedzenie  Tatr Słowackich jesienią, bądź zimą. Na szlaku jest o nieco luźniej niż w sezonie letnim 🤗

Opis szlaku zimowego  znajdziesz tutaj:  Zielony Staw Kieżmarski szlak zimą

Piesek odpoczywający na stole, w tle Tatry, Zielony Staw Kieżmarski zimą

Tymczasem – DO ZOBACZENIA W GÓRACH 😍

Ubezpieczenie Tatry Słowackie 

Wybierając się w  Tatry Słowackie trzeba   samemu zadbać o ubezpieczenie.  W razie wypadku pomoc u naszych sąsiadów jest odpłatna. My od pewnego czasu planując wycieczki w  Tatry Słowackie wykupujemy ubezpieczenie niezależnie o trudności trasy. Korzystamy ze strony – Ubezpieczenie Słowackie Tatry.  Koszt ubezpieczenia naprawdę nie jest duży. Dzieci, młodzież do lat 18 za ewentualne akcje ratunkowe nie płacą.

Zielona tablica informacyjna z numerami kontaktowymi do słowackich służb

Inne szlaki w Tatrach Wysokich na Słowacji:

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami zapraszam do śledzenia mojego bloga na niedawno założonej stronie na Facebooku  Blog szlakowe.pl

Zapraszam również na Instagram:  @greenmagpic

Z przyjemnością dodam, że jest to kolejny szczyt zdobyty w akcji:  Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum

6 komentarzy

  1. Być może jeśli tylko Bozia pozwoli to wybiorę się tam bo jest przepięknie. Proszę tylko o informację jakie ubezpieczenie wykupić. Jaka firma. Pozdrawiam serdecznie

    1. Witam serdecznie 🙂 My korzystamy zawsze z jednej firmy ubezpieczeniowej: https://www.union.sk/cestovne-poistenie-online/#poistenie – formalności załatwia się przez internet. Można wykupić ubezpieczenie w góry na jeden dzień – koszt podstawowego ubezpieczenia to około 1 euro. Drukuje się potwierdzenie – należy je mieć oczywiście przy sobie i śmiało można ruszać na szlak 🙂 Dziękuję i życzę udanej wycieczki, obfitującej we wspaniałe widoki. Pozdrawiam

    1. Bardzo miło jest czytać takie komentarze 🤗 Nie będę ukrywać, że o to mi chodzi… aby Czytelnik mojego bloga mógł choćby na chwilę, w wyobraźni przenieść się do miejsca, o którym czyta. No i oczywiście, żeby skusił się i wybrał daną trasę 😉 Dziękuję Doroto, pozdrawiam cieplutko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *