To było ciepłe, sobotnie popołudnie. Od dawna chodziła mi po głowie widokowa Polana Budzin w Beskidzie Śląskim. Przeanalizowaliśmy na mapie trasę z Ustronia i jednogłośnie stwierdziliśmy, że tym razem ruszamy z rowerami. Z Bielska-Białej na leśny parking w Ustroniu mieliśmy nieco ponad 30 minut jazdy samochodem. Okolica była nam doskonale znana – jakiś czas temu wyruszaliśmy stąd na Małą Czantorię, u której podnóża znajduje się właśnie Polana Budzin. Mimo że parking w Ustroniu pękał w szwach, na żółtym szlaku spacerowym „Leśnym” spotykaliśmy tylko pojedyncze osoby. Sam szlak pieszy nie należy do wymagających, natomiast na rowerze – zwłaszcza dla dziecka – może okazać się nie tylko sporym wyzwaniem, ale też świetną, pełną wrażeń przygodą.
Oczywiście opisaną trasę można bez problemu pokonać również pieszo 🙂
Trasa: Ustroń (żółty szlak spacerowy „LEŚNY”) – Polana Budzin
Czas trwania: około 1 godz. (sam przejazd z dziesięcioletnim dzieckiem)*
Minimalne wzniesienie: 502 m
Maksymalne wzniesienie: 617 m
Różnica wzniesień: 190 m
* w obie strony
USTROŃ PARKING LEŚNY
Samochód zostawiliśmy na leśnym parkingu w Ustroniu. Parking jest bezpłatny (współrzędne GPS poniżej).

W sąsiedztwie parkingu znajduje się miejsce biwakowe (zadaszona wiata, miejsce ogniskowe, ławki). Miejsce biwakowe przy żółtym szlaku w Ustroniu cieszy się dużą popularnością wśród turystów.
W kwietniu ubiegłego roku wyruszyliśmy stąd żółtym szlakiem na Małą Czantorię. Opis tej trasy znajdziesz tutaj: Mała Czantoria z Ustronia.
USTROŃ – POLANA BUDZIN – ŻÓŁTY SZLAK SPACEROWY „LEŚNY”
Z parkingu ruszyliśmy w górę asfaltowej drogi. Po chwili dotarliśmy do znaku z napisem „Droga leśna”. Obowiązuje tu zakaz wjazdu, który nie dotyczy rowerów oraz osób uprawnionych na podstawie odrębnych przepisów.
Po około 250 m dojechaliśmy do szlabanu, przy którym trzeba podjąć decyzję: czy wybrać łatwiejszą i znacznie krótszą drogę na Polanę Budzin (asfalt za szlabanem, który początkowo wygląda na trudniejszy ze względu na podjazd), czy też dłuższą, bardziej wymagającą, ale i zdecydowanie bardziej malowniczą trasę – żółty szlak spacerowy „Leśny”, który na początku biegnie wspólnie z zielonym szlakiem rowerowym.
My zdecydowaliśmy się skręcić w prawo, na żółty szlak spacerowy „Leśny”. Nasz dziesięciolatek koniecznie chciał spróbować swoich sił w nieco trudniejszym terenie. Choć momentami nie było łatwo, trasa bardzo mu się spodobała. Dodam tylko, że z Polany Budzin wracaliśmy już krótszą i łatwiejszą drogą – przy zjeździe nasz syn mógłby sobie jeszcze nie poradzić technicznie z trudniejszymi fragmentami leśnego szlaku.
Po skręcie w prawo ruszyliśmy lekko pod górę drogą gruntową. Minęliśmy zabudowania oraz polanę przy ul. Jelenica, po czym rozpoczął się przyjemny zjazd w dół. W dniu naszej rowerowej wycieczki ruch pieszy i samochodowy był tu praktycznie zerowy.
Po około 1,5 km dojechaliśmy do rozwidlenia, na którym należy skręcić w lewo. My tego nie zrobiliśmy i nadrobiliśmy trochę drogi (około 2 km) 😏 Ale są też plusy – poznaliśmy kawałek okolicy 😁 Po skręcie w lewo droga stała się węższa, bardziej kamienista i nierówna, przez co wymagała od nas nieco więcej wysiłku. W końcu wjechaliśmy na prawdziwy leśny szlak.
2,1 km – przed nami rozciągał się najbardziej stromy i najdłuższy odcinek żółtego szlaku spacerowego „Leśny”. Podjazd, ciągnący się przez około 400 m, był na tyle wymagający, że musieliśmy chwilami podprowadzać nasze rowery.
2,5 km – żółty szlak spacerowy „Leśny” wyprowadził nas na szeroką drogę prowadzącą z Ustronia (droga za szlabanem). Po pokonaniu stromego podjazdu zdecydowaliśmy się na krótki odpoczynek. Mimo trudności Namirek był bardzo podekscytowany naszą rowerową wyprawą.
Po chwili ruszyliśmy w górę leśnej drogi – było dość lekko. Za zakrętem minęliśmy szlaban, a za nim czekała na nas dość prosta i niewymagająca ścieżka leśna. Na tym odcinku musieliśmy również pokonać przeszkodę w postaci połamanych drzew.
POLANA BUDZIN W BESKIDZIE ŚLĄSKIM

3,3 km – Polana Budzin położona jest na wysokości 596 m n.p.m., u stóp Małej Czantorii (866 m n.p.m.).
Polana Budzin to niezwykle widokowe miejsce – stąd można podziwiać szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego, Beskidu Śląskiego oraz malownicze tereny Pogórza Śląskiego. Krajobrazy ogląda się tu jedynie zza ogrodzenia, ponieważ teren jest prywatny. Nie zmienia to jednak faktu, że jest tu po prostu pięknie… 💚
Przy tablicy z napisem „Polana Budzin 596 m n.p.m.” znalazłam kolejny kamyczek z akcji #KAMYCZKI na Facebooku. To była miła niespodzianka 🙂 Kamyczek pojechał z nami do Bielska-Białej, a niebawem wyruszy w dalszą drogę.
Z Polany Budzin można kontynuować wędrówkę na Małą Czantorię (szlak zielony, 45 minut). Było tu sporo zaparkowanych samochodów.
Na rowerze z dzieckiem dalsza wycieczka w stronę Małej Czantorii nie wchodziła w grę ze względu na zbyt duże różnice wysokości do pokonania. Zdecydowaliśmy się więc na krótki zjazd w kierunku Goleszowa. Prowadzi tu malownicza, wijąca się między urokliwymi polami droga asfaltowa. To był bardzo przyjemny zjazd – po około 600 m zrobiliśmy sobie przerwę na małą przekąskę.
POLANA BUDZIN ZDJĘCIA





ZJAZD Z POLANY BUDZIN W KIERUNKU GOLESZOWA
ZJAZD DO USTRONIA
Tak jak już wspominałam, na leśny parking w Ustroniu zdecydowaliśmy się zjechać łatwiejszą trasą. Rzeczywiście, nie napotkaliśmy na niej żadnych większych trudności – droga jest szeroka, a zjazd na parking zajął nam tylko chwilę. Po drodze zatrzymaliśmy się przy źródełku górskim, przy którym znajduje się tablica informacyjna „Szlak św. Cyryla i Metodego”.
Cieszyliśmy się, że w drodze „w górę” wybraliśmy dłuższą i trudniejszą opcję. To zdecydowanie ciekawszy wariant prowadzący na Polanę Budzin z Ustronia.
Zobacz koniecznie: BESKIDY NA ROWERZE
Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic








































