Hojdačka na Valoch rowerem z Koniakowa – duża huśtawka w górach, Słowacja

Wielka huśtawka Słowacja, rowerzyści

Szukacie pomysłu na ciekawą wycieczkę rowerową? Wspaniale się składa! W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam trasę, którą przejechaliśmy rok temu w maju. Wybraliśmy się do Koniakowa, gdzie rozpoczęliśmy naszą majową przejażdżkę zielonym szlakiem rowerowym. Naszym celem była gigantyczna huśtawka na Wałach w Słowacji.
Miejsce to znajduje się w niedalekiej odległości od Trójstyku granic w Jaworzynce. Trasa w jedną stronę ma około 10 kilometrów. Są na niej odcinki prowadzące drogami, na których można spotkać samochody. Nie są to jednak szczególnie ruchliwe drogi. Nie brakuje także odcinków prowadzących przez las, gdzie warto mieć już doświadczenie w trudniejszym terenie. My bardzo miło wspominamy tę trasę i na pewno jeszcze kiedyś na nią wrócimy.

Trasa: Koniaków (zielony szlak rowerowy) – Zapasieki Górne – Jaworzynka (szlak żółty) – Mały Szaniec – Wały – Huśtawka na Wałach – powrót tą samą trasą

Data wycieczki: 16 maja 2024 

Dystans: około 20 km*

Czas trwania: około 3 godz.* (z dziesięcioletnim dzieckiem)

Minimalne wzniesienie: 490 m

Maksymalne wzniesienie: 701 m

Różnica wzniesień: 405 m

*w obie strony 

KONIAKÓW ZIELONY SZLAK ROWEROWY

Naszą wycieczkę zaczęliśmy w Koniakowie, zaraz na początku drogi leśnej, tuż przed zakazem wjazdu. Można stąd wybrać się także niebieskim szlakiem na Trojak.

Dodam, że w pobliżu nie ma wyznaczonego parkingu, a miejsca trzeba szukać na własną rękę.

GPS rower
PARAMETRY GPS, KONIAKÓW ZIELONY SZLAK ROWEROWY: 49.535346, 18.953201

Minęliśmy znak informujący, że wjeżdżamy na drogę leśną, i kontynuowaliśmy jazdę szeroką, wygodną asfaltową drogą. W okolicy nie było żywej duszy.

Szeroka, asfaltowa droga na szlaku zielonym rowerowym w Koniakowie, droga leśnaMały rowerzysta, dziecko na zielonym szlaku rowerowym, Koniaków, szeroka i asfaltowa droga leśnaDziecko na rowerze, szeroka asfaltowa droga, rowerowy zielony szlak - KoniakówRower, asfaltowa droga leśna, Koniaków zielony szlak rowerowy

Po przejechaniu 500 m skręciliśmy w prawo, zjeżdżając z drogi asfaltowej na utwardzoną drogę leśną. Tędy prowadzi zielony szlak do Jaworzynki (2 h). Na tym odcinku trasy nie brakowało błota, licznych dziur, połamanych gałęzi i wertepów. Droga miejscami prowadziła w dół.

Dziecko z tatą na rowerze, szeroka droga asfaltowa, skręt w prawo na ścieżkę leśnąSłup z drogowskazami, Koniaków - szlak zielony, szlak niebieskiRowerzysta, szeroka i błotnista droga leśna - KoniakówDziecko z tatą na rowerze, droga leśna, wyboista, KoniakówSzeroka droga leśna w KoniakowieRowerzyści, droga leśna, korzenie, Koniaków szlak zielony

JAWORZYNKA

0,8 km – Wyjechaliśmy z lasu i początkowo przez chwilę poruszaliśmy się jeszcze utwardzoną drogą, po czym wjechaliśmy na wygodną drogę asfaltową, która lekko wznosiła się pod górę. Jechaliśmy wzdłuż obszernej polany, wśród której nie brakowało także zabudowań. Po drodze mogliśmy podziwiać szczyt Ochodzita (895 m n.p.m.), leżącą w Koniakowie. Droga ta nie należała do ruchliwych.

Wiata turystyczna, rowerzysta, KoniakówRowerzyści, mężczyzna z dzieckiem, szeroka droga asfaltowa, polana

Polana, w tle Ochodzita, niebieskie niebo z białymi obłokami
OCHODZITA W KONIAKOWIE

Świerk Istebniański, tablica informacyjna

ZAPASIEKI GÓRNE, JAWORZYNKA

3 km –Wjechaliśmy do przysiółka Zapasieki Górne w Jaworzynce. Przez chwilę jechaliśmy pod górę, by następnie stromo zjeżdżać w dół. Na drodze mijały nas pojedyncze samochody. Jadąc, podziwialiśmy malownicze widoki na okoliczne góry. Niebo było coraz bardziej zachmurzone.

Zapasieki Górne, rowerzyści - dziecko z tatą, szeroka asfaltowa droga, zabudowaniaDziecko w kasku rowerowym, krajobraz górskiZapasieki Górne, rowerzyści - dziecko z tatą, szeroka asfaltowa droga, zabudowaniaRowerzyści, droga asfaltowa, krajobraz górski, Zapasieki Górne

5,7 km – Z głównej drogi skręciliśmy w lewo, minęliśmy kilka zabudowań, a następnie czekał nas krótki podjazd. Minęliśmy ogrodzenie ostatniego zabudowania w okolicy i wjechaliśmy na drogę leśną, która początkowo była prosta i niewymagająca. Po około 200 m droga zmieniła się w ścieżkę i zaczęła prowadzić nas stromo w dół. Na zielonym szlaku nie brakowało połamanych gałęzi i luźno leżących kamieni. Były odcinki, na których na chwilę zeszliśmy z rowerów i prowadziliśmy je. Ten odcinek trasy szczególnie przypadł do gustu naszemu synkowi, który uwielbia jazdę po wyboistych ścieżkach.

Dziecko na rowerze z tatą, droga leśna, szlak zielonyDziecko z tatą na rowerze, las, szlak zielonyDziecko z tatą na rowerze, las, szlak zielonyLas, szlak zielony, dziecko z tatą na rowerzeRowerzyści, las, szlak zielony, okolice Jaworzynki

6,9 km – Zielony szlak odbił w lewo, aby po około 80 metrach skręcić w prawo. Wyjechaliśmy na szeroką drogę, przejechaliśmy przez mostek nad potokiem Czadeczka, za którym skręciliśmy w lewo. Przed nami była już ostatnia prosta do przejścia granicznego w Jaworzynce. W tym miejscu ruch samochodów był nieco większy.

Dziecko na rowerze na zielonym szlaku, Jaworzynka, lasLas, skręta szlaku zielonego w prawo na JaworzynkęMężczyzna z dzieckiem na rowerze na szlaku zielonym, most, okolice JaworzynkiRowerzyści, dziecko z tatą, droga, okolice JaworzynkiSzeroka droga asfaltowa prowadząca do Jaworzynki, dziecko z tatą na rowerze

JAWORZYNKA – PARKING LEŚNY

Rowerzyści, dziecko z tatą, parking w Jaworzynce

7,6 km –Dojechaliśmy do bezpłatnego parkingu w Jaworzynce, który świecił pustkami. Przy parkingu znajduje się drewniana wiata turystyczna (altanka), stojaki na rowery oraz tablica z mapą i ciekawymi punktami w okolicy. Tuż obok płynie potok Czadeczka.

Jaworzynka parking, altana turystyczna, rowerzyściJaworzynka, niebieska tablica - CzadeczkaJaworzynka, parking przy szlaku niebieskimTablica z mapą, Jaworzynka parkingJaworzynka, wiata turystyczna przy parkingu, stojaki na rowery

Polana, drzewo, widok z parkingu w Jaworzynce

Zgodnie z oznaczeniem żółtego szlaku rowerowego z parkingu kierowaliśmy się prosto. Z asfaltu wjechaliśmy na szeroką, utwardzoną drogę prowadzącą tuż obok potoku Czadeczka.

Tablica z mapą, Jaworzynka parking, żółty szlak rowerowy, szeroka i utwardzona drogaSzeroka, utwardzona droga na żółtym szlaku rowerowym w Jaworzynce

Przejechaliśmy zaledwie 100 metrów od parkingu i skręciliśmy w prawo. Czekał nas krótki, ale dość stromy podjazd. Po pokonaniu wzniesienia jechaliśmy przez około 300 metrów wąską, utwardzoną ścieżką.

Rower, utwardzona droga leśna na rowerowym żółtym szlaku w JaworzynceLeśna i kamienista droga, rower, JaworzynkaŚcieżka leśna, rowerzysta na żółtym szlaku rowerowym w Jaworzynce

8 km – wjechaliśmy na leśną ścieżkę, która prowadziła stromo w dół. Zdecydowaliśmy się zejść z rowerów i bezpiecznie sprowadzić je na dół.

JAWORZYNKA – CZADECZKA KOTELNICA

Po pokonaniu stromego zejścia naszym oczom ukazała się tabliczka z napisem: ’Jaworzynka – Czadeczka Kotelnica’, a także tabliczka wskazująca granicę państwa. Po chwili znaleźliśmy się po stronie słowackiej.

Rower, las, dranica państwa, JaworzynkaCzerne, Czadeczka, las, granica państwa, rower, szlak niebieski

GRANICA PAŃSTWA I CZERNE, CZADECZKA (ČIERNE, ČADEČKA)

Po słowackiej stronie minęliśmy kolejną tabliczkę z napisem: Čierne, Čadečka (wieś Čierne, potok Čadeczka). Dowiedzieliśmy się, że miejsce to położone jest na wysokości 490 m n.p.m.

Dziecko na rowerze, las, GRANICA PAŃSTWA I CZERNE, CZADECZKATABLICA, CZERNE, CZADECZKA

Następnie wąska ścieżka doprowadziła nas do stromego wjazdu na drogę. Wyprowadziliśmy rowery i skręciliśmy w prawo, skierowaliśmy się w górę asfaltowej drogi wiodącej wzdłuż drogi D3. Z tego odcinka trasy rozpościerały się widoki na Beskid Śląski. Widać było stąd doskonale wspomniany już we wpisie szczyt Ochodzita.

Dziecko na rowerze, Czerne, Czadeczka, lasRowerzyści, dziecko z tatą, stromy podjazd na szlaku niebieskim, Czerne na SłowacjiWiadukt, w tle Ochodzita

8,6 km – stromy podjazd doprowadził nas do żółtej bramki wjazdowej, za którą pożegnaliśmy asfalt i wjechaliśmy na wspinającą się w górę polną ścieżkę. To był naprawdę wymagający podjazd.

Rowerzyści, stromy podjazd, Wieś Czerne na SłowacjiSzeroka asfaltowa droga, las, SłowacjaRowerzyści, mężczyzna z dzieckiem, Słowacja

MAŁY SZANIEC (MALÉ ŠANCE)

8,9 km – Następnym punktem naszej rowerowej wycieczki był Mały Szaniec, wznoszący się na wysokość 565 m n.p.m. Do dyspozycji turystów są tu ławeczki, mapa z tablicą informacyjną, a także drewniany stojak na rowery. Rozpościerają się stąd widoki na stronę słowacką oraz drogę D3. W maju miejsce to prezentowało się pięknie, a zieleń świeżej, wiosennej trawy dodawała mu uroku. Zrobiliśmy sobie tutaj dłuższą przerwę. Przed nami był ostatni podjazd asfaltem do gigantycznej huśtawki na Wałach. 

Okolice wierzchołka Wały na Słowacji, polana, rowerzyściMały Szaniec na Słowacji, polana, zielona trawa

WAŁY (VALY)

9,6 km – Po prawej stronie asfaltowej drogi znajduje się drewniana ławeczka z przepięknym wizerunkiem wilka oraz tablica informacyjna z mapą. Przed nami pozostało do pokonania ostatnie 50–100 metrów do gigantycznej huśtawki na Wałach. 

Rowerzysta, dziecko na rowerze, tablica informacyjna, ławka, Wały na SłowacjiWały na Słowacji, drewniana ławka z wilkiem, dziecko na rowerze

Wały na Słowacji, szeroka asfaltowa droga, w tle OchodzitaGigantyczna huśtawka na Wałach na Słowacji

HUŚTAWKA NA WAŁACH (HOJDAČKA NA VALOCH)

9,7 km – Dojechaliśmy do gigantycznej huśtawki na Wałach, której konstrukcja ma około dwanaście metrów wysokości. Może pomieścić kilka osób jednocześnie i jest idealnym miejscem do podziwiania zjawiskowych zachodów słońca. Widoki roztaczające się z jej okolic zapierają dech w piersiach, można stąd dostrzec malownicze tereny Skalité i Čierne.

Wielka huśtawka na Słowacji

Wielka huśtawka, Słowacja, dziecko z tatą na rowerze

Wielka huśtawka Słowacja, rowerzyści

Turyści, Wielka huśtawka na Słowacji, zachód słońca
Ach! Co to była za wycieczka rowerowa… ❤ Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ją powtórzymy. Co prawda deszcz nas nie oszczędził w drodze powrotnej do Koniakowa – nieźle nam dolało. Za to, stojąc samochodem w korkach w Szczyrku, mogliśmy podziwiać przepiękną tęczę, która była wisienką na torcie na koniec dnia.

Rodzina na rowerach, droga asfaltowa, deszcz

Tęcza, Szczyrk

Sprawdź koniecznie moje inne propozycje wycieczek rowerowych po Beskidach: BESKIDY NA ROWERZE

Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

Media społecznościowe Facebook i Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *