To był nasz pierwszy wyjazd na Węgry, a konkretnie nad Jezioro Balaton – największe jezioro tego kraju oraz całej Europy Środkowej. Zatrzymaliśmy się w uzdrowiskowej miejscowości Hévíz, położonej zaledwie kilka kilometrów od Balatonu. Byliśmy bardzo zadowoleni z tego wyboru, ponieważ w Hévíz panuje zdecydowanie spokojniejsza atmosfera niż w miejscowościach położonych bezpośrednio nad jeziorem. Okazała się ona doskonałą bazą wypadową do odwiedzania innych balatońskich miejscowości oraz odkrywania atrakcji tego malowniczego regionu.
W tym poradniku podzielę się z Wami swoimi osobistymi doświadczeniami. Dowiecie się, jak przygotować się do wyjazdu na Węgry oraz na co warto zwrócić uwagę przed podróżą nad Jezioro Balaton. Choć większość osób, z którymi rozmawiałam o Balatonie, twierdzi, że nie warto jechać tam na dłużej, ja osobiście zupełnie się z tą opinią nie zgadzam. Wręcz przeciwnie – z pewnością wybierzemy się w te rejony ponownie, ponieważ 10 dni to zdecydowanie za mało, jeśli chce się dobrze poznać region, a jednocześnie znaleźć czas na plażowanie, pływanie po jeziorze pontonem oraz na desce SUP.
Dla nas, miłośników aktywnego wypoczynku, Balaton okazał się doskonałym kierunkiem na wakacje.
Jezioro Balaton gdzie jechać?

Wybierając się nad największe jezioro Europy Środkowej, można wybierać spośród wielu miejscowości położonych nad Balatonem. Sama linia brzegowa jeziora ma około 230 km długości. My zdecydowaliśmy się na Hévíz, położone niedaleko Keszthely, i w moim odczuciu był to najlepszy możliwy wybór. To zdecydowanie spokojniejsza, mniej imprezowa część regionu, idealna dla rodzin z dziećmi. Rozmawiałam z przyjaciółką, która spędzała urlop w popularnym Siófok i była zaskoczona tym, jak malowniczy jest odwiedzony przez nas rejon, ile ma do zaoferowania i jak spokojna panuje tam atmosfera.
Nad jezioro jeździliśmy na południowy brzeg. Na południowym brzegu jezioro jest wyraźnie płytsze, dzięki czemu woda szybciej się nagrzewa i osiąga wyższą temperaturę. Można iść długo w głąb jeziora, a wciąż jest płytko, co ma ogromne znaczenie podczas wyjazdu nad Balaton z dziećmi. Ja sama również czułam się bardzo bezpiecznie, pływając na desce SUP po wodach Balatonu – płytka woda pozwoliła mi nawet nauczyć się kilku nowych rzeczy.
Jako ciekawostkę dodam, że z jednego brzegu jeziora na drugi można łatwo dostać się promem. My płynęliśmy z Półwyspu Tihany do Szántód, a następnie kontynuowaliśmy podróż samochodem do Siófok. Dzięki promowi można znacznie skrócić trasę, na przykład podczas okrążania Jeziora Balaton. Więcej informacji o promie w Tihany znajdziesz pod tym linkiem: Tihany prom (Tihanyrév) – przeprawa promowa na południową stronę Balatonu

Wyjazd na Węgry – jaka waluta
Wybierając się na Węgry, warto pamiętać o wymianie waluty, ponieważ obowiązującym środkiem płatniczym są forinty węgierskie (HUF). Niestety w kantorach często trudno o drobne nominały, dlatego po przyjeździe nad Balaton dobrze jest od razu rozmienić pieniądze. W niektórych miejscach na Węgrzech można wprawdzie płacić w Euro, jednak nie jest to powszechnie akceptowane i nie wszędzie taka forma płatności będzie możliwa. W wielu miejscach, takich jak sklepy, można również płacić kartą. Jest to korzystne rozwiązanie, ponieważ zwykle bank przelicza płatność według kursu obowiązującego w danym momencie.

Wyjazd na Węgry – winieta – ceny, gdzie kupić?
Wybierając się z Polski na Węgry, należy pamiętać o zakupie winiety, ponieważ niektóre drogi są tam płatne. My, wyjeżdżając na wakacyjny urlop nad Balaton, wykupiliśmy winietę dziesięciodniową. Koszt takiej winiety wynosi 6900 HUF (około 75 PLN) w 2026 roku. Posiadanie winiety zdecydowanie ułatwia również przemieszczanie się pomiędzy balatońskimi miejscowościami. W drodze na Węgry i z powrotem korzystaliśmy również z płatnych dróg na Słowacji. Winiety słowackie są nieco tańsze – za winietę ważną 10 dni trzeba zapłacić niecałe 11 EUR (około 45 PLN).
Winietę kupowaliśmy przez Internet. Najtaniej można kupić winiety na oficjalnych stronach internetowych zarządców dróg:
- Węgry – ematrica.nemzetiutdij.hu
- Słowacja – eznamka.sk
Wyjazd na Węgry – Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ)
Przed wyjazdem na Węgry, jak i do innych krajów należących do Unii Europejskiej, warto pamiętać o wyrobieniu Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Karta w razie potrzeby umożliwia skorzystanie z niezbędnej opieki medycznej podczas pobytu za granicą na takich samych zasadach jak obywatele danego państwa.
Wyjazd na Węgry – Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) – jak wyrobić?
Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego wyrabia się bezpłatnie, a jej ważność wynosi trzy lata. Można to zrobić stacjonarnie, składając wniosek w dowolnym oddziale NFZ, lub przez Internet, korzystając z platformy PUE NFZ. Czas oczekiwania wynosi zazwyczaj kilka dni, jednak w pełnym sezonie może się nieco wydłużyć.

Wyjazd na Węgry – ubezpieczenie
Ubezpieczenie podczas wyjazdu na Węgry nie jest obowiązkowe. My jednak zdecydowaliśmy się wykupić dodatkową polisę, ponieważ nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć podczas podróży. Wybierając nocleg przez Booking, można skorzystać z gotowych ofert ubezpieczenia. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby poszukać polisy także poza tym portalem. Nam udało się znaleźć korzystną ofertę w Ergo Hestia, koszt ubezpieczenia na 3 osoby wyniósł 161 PLN.
Wyjazd na Węgry – bariery językowe
Na Węgrzech wiele osób, także młodych, nie posługuje się językiem angielskim, co może nieco utrudniać porozumienie się. Zdecydowanie popularniejszy jest tu język niemiecki. Na szczęście zawsze można skorzystać z dostępnych translatorów. Nam natomiast zawsze udawało się jakoś porozumieć, zarówno w sklepie, jak i przy zakupie biletów na atrakcje. Węgrzy są przyjaźnie nastawieni do polskich turystów.

Węgry – wymagany dokument potwierdzający tożsamość
Na Węgrzech podczas zakwaterowania w willi, hotelu, pensjonacie lub innym obiekcie noclegowym wymagane jest okazanie dokumentu tożsamości przez wszystkie osoby przebywające w danym miejscu. Może to być dowód osobisty lub paszport – również w przypadku dzieci. Ustawa nakłada obowiązek rejestrowania danych osobowych wszystkich gości korzystających z usług noclegowych i przekazywania ich do systemu centralnego (VIZA). Jest to standardowa procedura wymagana przez prawo węgierskie.
Balaton ceny
Noclegi nad Balatonem na Węgrzech
Zacznijmy od noclegu. Ceny za noclegi w regionie Balatonu są zbliżone do tych nad polskim morzem, choć wszystko zależy od standardu, jakiego oczekujecie. My, przy trzech osobach (dwóch dorosłych i jedenastolatku), za dziewięć nocy pod koniec czerwca i w pierwszej połowie lipca w apartamencie z dwoma pokojami w willi w Hévíz zapłaciliśmy około 1900 zł. W apartamencie niczego nam nie brakowało – mieliśmy klimatyzację, balkon, a codziennie był sprzątany przez właścicieli willi.
Nocleg znaleźliśmy na Bookingu, ale ceny oczywiście są bardzo zróżnicowane. Przy wyborze noclegu zawsze sugerujemy się opiniami osób, które już w nim przebywały, ponieważ zazwyczaj dobrze odzwierciedlają rzeczywistość.
Jedzenie nad Balatonem na Węgrzech
Ceny za jedzenie nad Balatonem są również zbliżone do tych w Polsce. Zakupy robiliśmy w znanych dyskontach, takich jak Lidl czy Tesco – w tym drugim było zdecydowanie drożej niż w Lidlu. Podczas naszego pobytu na Węgrzech obowiązywały już kaucje za butelki. Przy Lidlu dostępny był dodatkowy budynek z butelkomatami, gdzie można było je zwrócić.
Jedzenie w restauracjach i barach także nie było droższe niż w Polsce. Na przykład węgierskiego langosza można było kupić w cenie od 20 do 40 zł, w zależności od miejsca i dodatków. Podobne ceny za langosza mamy również w Bielsku-Białej.
Ogólnie, po podliczeniu wszystkich kosztów pobytu nad Balatonem (paliwo, noclegi, zwiedzanie atrakcji, podstawowe zakupy, jedzenie, pamiątki), nie wydaliśmy więcej niż podczas wakacyjnego wyjazdu nad Morze Bałtyckie.
Paliwo nad Balatonem na Węgrzech
Paliwo na Węgrzech, w rejonie Balatonu, było nieco droższe niż w Polsce, ale różnice nie były duże, sięgały około 10%.
Parkowanie nad Balatonem na Węgrzech
Większość parkingów nad Balatonem jest płatna. Działają tam parkometry, dlatego bardzo ważne jest, aby mieć przy sobie forinty – najlepiej w bilonie po 100, 200 HUF, ponieważ nie ma możliwości płacenia kartą. W popularniejszych miejscowościach, takich jak Tihany, główne parkingi często są zajęte, więc trzeba parkować na obrzeżach miejscowości, dalej od głównej ulicy.
Jezioro Balaton – plaże
Duża część plaż nad Jeziorem Balaton jest płatna, ale nie oznacza to, że nie da się znaleźć ładnych, darmowych miejsc do kąpieli. Oczywiście na takich plażach nie ma tylu atrakcji co na płatnych, jednak nam to nie przeszkadzało, ponieważ większość czasu spędzaliśmy w jeziorze – pływając na desce SUP, grając w piłkę lub po prostu pluskając się w wodzie. W sezonie woda w Balatonie jest tak ciepła, że można w niej przebywać nawet do późnego wieczora.
Teren przy plażach bezpłatnych jest zazwyczaj dobrze zagospodarowany. Przy plaży, z której korzystaliśmy, znajdowały się toalety, przebieralnia, plac zabaw dla najmłodszych, punkty gastronomiczne oraz ławki. Plaża była trawiasta, z pasem betonowym przy jeziorze, a do wody schodziło się po schodkach.


Balaton – Węgry – co spakować?
Poniżej znajdziecie kilka niezbędnych rzeczy na letni urlop nad Balatonem – od drobnych akcesoriów po sprzęt do pływania. My trafiliśmy na przepiękną pogodę – w godzinach szczytu temperatury sięgały ponad 40°C, ale na szczęście byliśmy przygotowani na upały.
- Dokument tożsamości (dowód lub paszport) – bez niego nie zameldujesz się w hotelu, dotyczy wszystkich uczestników.
- Forinty, w tym drobne monety – przydadzą się m.in. do płacenia za parking.
- Nakrycie głowy (kapelusz, czapka z daszkiem) – obowiązkowo.
- Kremy i olejki z filtrem UV – obowiązkowo.
- Spryskiwacz do zimnej wody – bardzo przydatny podczas zwiedzania w upalne dni.
- Bidon na wodę – obowiązkowo.
- Sprzęt do pływania – prawdziwy raj dla miłośników wodnych aktywności w jeziorze.
Jezioro Balaton atrakcje
Miasteczka położone nad Jeziorem Balaton pełne są atrakcji – zamków, punktów i wież widokowych. My w ciągu dnia jeździliśmy wzdłuż Balatonu, odkrywając różne ciekawe miejsca, a późne popołudnia aż do zachodu słońca spędzaliśmy, pływając po jeziorze.
Wybraliśmy się na cudowny rejs statkiem z portu w Keszthely i podziwialiśmy tę miejscowość o zachodzie słońca z diabelskiego młyna. Odwiedziliśmy także przepiękne Tihany – słynące przede wszystkim z lawendy i Domu Paryki. Dla mnie niezapomniane były smak lawendowych lodów oraz napoju lawendowego przygotowanego według tajnego przepisu. Odwiedziliśmy łącznie 14 atrakcyjnych punktów widokowych, w tym wieże widokowe nad Balatonem. Nie mogło zabraknąć wizyty w jednym z popularniejszych miejsc nad jeziorem – Siófok, kojarzonym głównie z wieżą ciśnień, do którego płynęliśmy promem z Tihany, oraz cudownego spaceru po ruinach Zamku Szigliget. Jezioro Balaton to także doskonałe miejsce dla miłośników jazdy na rowerze. W okolicy znajduje się wiele tras rowerowych, a wokół jeziora można wybrać się na malowniczą wycieczkę rowerową.
Wszystkie odwiedzone przez nas atrakcje nad Balatonem znajdziesz pod tym linkiem: Jezioro Balaton – Węgry – atrakcje










Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic




