Zaraz wychodzisz na zimową wycieczkę po górach? Czy na pewno wszystko spakowane? Zima potrafi zaskoczyć, warto więc się dobrze przygotować. Przeglądnij razem z nami jeszcze raz ekwipunek, który trafił do Twojego plecaka!
Oto 10 rzeczy, które powinieneś spakować, wychodząc zimą w góry:
- Termos z gorącym napojem
- Czołówka (i zapasowe baterie)
- Raczki turystyczne
- Kurtka puchowa (lub inna ocieplana kurtka postojowa)
- Apteczka z folią NRC
- Naładowany powerbank
- Zapasowe rękawiczki i skarpety
- Wysokoenergetyczne przekąski
- Mapa i kompas
- Naładowany telefon (w izolującym etui)
Oczywiście są to najważniejsze sugestie. Dodatkowe wyposażenie może być zależne od charakteru wyprawę, jej długości czy chociażby prognozy pogody.
- Termos z gorącym napojem
Ciepły napój doskonale rozgrzewa zmarznięty organizm. Gorąca herbata z termosu świetnie sprawdzi się na każdym postoju, ale może być też ostatnią deską ratunku w awaryjnych sytuacjach. Kiedy opadasz z sił i zaczyna się ściemniać, łyk gorącego napoju potrafi zdziałać cuda i dać impuls do działania.
- Czołówka
Latem to opcja, zimą – absolutny obowiązek. Dzień jest ekstremalnie krótki i szybko zapada zmrok. Niewielkie opóźnienie, nieprzetarty szlak czy błąd w nawigacji mogą sprawić, że zmrok zastanie Cię na szlaku. Latarka w telefonie to nie jest rozwiązanie – błyskawicznie zużywa baterię i nie daje wystarczającego światła. Tylko dobra czołówka (i zapasowe baterie!) gwarantują bezpieczny powrót po ciemku.
- Raczki
Szlak zimą rzadko jest pokryty puszystym śniegiem. Najczęściej to mieszanka lodu, ubitego śniegu i kamieni. Nawet pozornie łagodne podejście, gdy jest oblodzone, staje się śmiertelną pułapką. Raczki turystyczne (nakładki z kolcami na buty) oferuje dziś każdy dobry sklep turystyczny. Ważą niewiele, a dają niezbędną przyczepność, chroniąc przed niekontrolowanym poślizgiem i poważną kontuzją. Pamiętaj też, że raczki turystyczne nie są tożsame z rakami. Tych pierwszych używamy na łatwiejszych szlakach turystycznych, tych drugich w stromych górach, najczęściej w połączeniu z czekanem.
- Kurtka puchowa
Organizm generuje bardzo dużo ciepła w czasie marszu, ale gdy się zatrzymasz, od razu zaczyna marznąć przez wiatr i mróz. Żeby zabezpieczyć się przed nagłym wychłodzeniem niezbędna jest dodatkowa odzież. To wtedy właśnie wyjmujesz z plecaka kurtkę puchową. Nieważne, czy to gruby model ekspedycyjny, czy lekka kurtka puchowa damska lub męska – zakładasz ją na siebie i natychmiast czujesz ciepło. To Twoja gwarancja komfortu termicznego na postojach.
- Apteczka z folią NRC
Zimowa apteczka powinna być rozbudowana o chemiczne ogrzewacze do dłoni i stóp. Najważniejszym jej elementem jest jednak folia NRC (koc ratunkowy). Waży tyle co nic, a w sytuacji awaryjnej, gdy musisz czekać na pomoc, jest dodatkową osłoną, która chroni przed wiatrem i błyskawiczną utratą ciepła.
- Naładowany powerbank
Twój telefon to Twoja linia życia – GPS i możliwość wezwania pomocy (jeśli jest zasięg). Niestety, niska temperatura zabija baterie w ekspresowym tempie. Telefon trzymany w kieszeni kurtki może rozładować się w mgnieniu oka. Dlatego trzymaj go blisko ciała (np. w wewnętrznej kieszeni), a w plecaku miej w pełni naładowany powerbank i kabel.
- Zapasowe rękawiczki i skarpety
To elementy dla ochrony kończyn, które zawsze marzną jako pierwsze. Rękawiczki nieuchronnie zamokną – od śniegu, potu, przy zakładaniu raczków. Mokre rękawice na mrozie to prosta droga do odmrożeń. Zawsze miej w plecaku drugą, suchą parę, najlepiej ciepłe łapawice. Podobnie ze skarpetami.
- Wysokoenergetyczne przekąski
Zimą organizm potrzebuje znacznie więcej „paliwa: niż latem. Zwykła kanapka może zamarznąć na kamień. Zabierz jedzenie, które łatwo zjeść w ruchu i które dostarcza szybkiej energii: czekolada, batony energetyczne, orzechy, suszone owoce.
- Mapa i kompas
Poleganie wyłącznie na GPS w telefonie to błąd początkującego. Zimą szlaki znikają pod śniegiem, kopuły szczytowe wyglądają identycznie, a mgła może nadejść w pięć minut. Aplikacja może się zawiesić, a telefon rozładować. Tylko papierowa mapa (w wodoodpornym mapniku) i kompas dadzą Ci pewność nawigacji w każdych warunkach.
- Naładowany telefon
Choć wspominaliśmy już o nim przy powerbanku i mapie, zasługuje na osobny punkt. Musi być naładowany na 100% przed wyjściem. Powinien mieć zainstalowaną aplikację Ratunek i wpisany numer do GOPR/TOPR. To Twoje narzędzie do wezwania pomocy – dbaj o nie.
